Wyprawa na zieloną szkołę „Bieszczadzka Przygoda” (9–12 czerwca) okazała się wyjątkowo udana oraz dostarczyła uczestnikom mnóstwa niezapomnianych wrażeń, łącząc edukację z intensywną aktywnością fizyczną. Każdego dnia wyjazdu uczniowie brali bowiem udział w różnorodnych zajęciach sportowych, korzystając z basenu, siłowni oraz grając w piłkę siatkową, koszykową i tenis stołowy. Pierwszy dzień upłynął pod znakiem podróży i integracji na wodzie.
Po porannym wyjeździe i dotarciu do Sanoka, młodzież wzięła udział w bezpiecznym, rekreacyjnym spływie pontonowym doliną Sanu, poprzedzonym profesjonalnym szkoleniem z ratownikiem. Dopełnieniem dnia był spacer po zabytkowym Sanoku, gdzie uczniowie zobaczyli m.in. Rynek, Wzgórze Zamkowe oraz słynną ławeczkę dobrego wojaka Szwejka. Drugi dzień przyniósł bliskie spotkanie z bieszczadzką przyrodą i historią. Po porannym zachwycie nad panoramą Bieszczadów Wysokich z punktu widokowego w Lutowiskach, grupa zwiedziła unikalną, drewnianą cerkiew w Smolniku z 1791 roku. Następnie uczestnicy wyruszyli na górski szlak w Bieszczadzkim Parku Narodowym, zdobywając jeden z kultowych szczytów i poznając specyfikę ochrony tutejszej przyrody. Po powrocie do ośrodka młodzież regenerowała siły podczas codziennego bloku sportowo-rekreacyjnego. Trzeci dzień dedykowany był bieszczadzkim jeziorom i monumentalnej architekturze wodnej. Uczniowie podziwiali zaporę w Myczkowcach, a po krótkim trekkingu rezerwatem Koziniec zyskali piękny widok z kamieniołomu w Bóbrce. Głównym punktem programu był spacer po koronie gigantycznej zapory w Solinie oraz wizyta w Uzdrowisku Polańczyk, połączona z podziwianiem panoramy ze wzgórza Kiczerka i kupowaniem pamiątek. Dzień tradycyjnie zwieńczyły rozgrywki na boiskach i czas wolny w strefie sportowej. Ostatni, czwarty dzień przyniósł wielkie emocje podczas zaciętej gry terenowej. Podzieleni na drużyny uczniowie, wyposażeni w mapy, wykrywacze metalu, GPS-y i latarki UV, ruszyli na 5-kilometrową trasę. Rozwiązywanie zagadek logicznych i zadań sprawnościowych doprowadziło ich do finałowego otwarcia skrzyni ze skarbem. Dziękujmy przewodnikom za wspaniała atmosferę podczas całego pobytu w Bieszczadach.
